wtorek, 18 października 2011

po bardzo długiej przerwie....

witajcie
wiele czasu minęło od kiedy ostatnio tu byłem by podzielić się z Wami tym co ze mną i we mnie się dzieje i... nie żałuję, że mnie nie było, bo potrzebowałem tego czasu...
wiele osób, spraw, rzeczy zmieniło się... niektóre odeszły inne wróciły a jeszcze masa z nich jest zupełnie nowa
i pewnie ten blog stanie się inny choć nadal będzie miejscem, w którym można przyjść... siąść przy ognisku i poopowiadać o swoich walkach... posłuchać o zwycięstwach i porażkach... o tym co sprawia, że nasze życie jest piękne i pełne barw i smaków... dźwięków i ciszy w której można odkryć samego siebie i to co naprawdę ważne
A teraz muzycznie - coś co mnie porusza i sprawia, że nadal walczę o życie:



Siła serca a tym samym siła wszystkiego co w nim jest - o to klucz do tego by bardziej stawać się niż mieć
Trochę sentymentalnie w ten już jesienny wieczór i dobrze mi z tym Taka chwila by się zatrzymać... uciec gdzieś sercem w góry i posiedzieć na skalnej półce... dać się otulić halnemu... poczuć każdą komórkę ciała... zajrzeć w siebie i sprawdzić gdzie się jest w tej podróży dorosłego mężczyzny... wojownika... romantyka...

witajcie ponownie w moim lesie... w mojej krainie...
Witajcie ponownie w Senirian