niedziela, 24 kwietnia 2011

Życie w obfitości....

Kochani radosnego pełnego wiosny i życia czasu... Niech wszystko budzi się w Was do tego co nowe i nieoczekiwane




niech zabrzmi w Waszym życiu głośne Alleluja :) 

niedziela, 3 kwietnia 2011

tajemniczy świat...

witajcie
Dziś króciutko... trochę w nawiązaniu do wczorajszego posta Są takie dzwięki, które na długo zapadają w pamięć... serce a wręcz zostają tam na zawsze
Dziś pokonał mnie... wzruszył... sprawił, że przez chwilę dusza poleciała gdzieś daleko w góry by zaczerpnąć mądrości Wszechświata....
Nie ma co pisać... trzeba posłuchać... sercem... duszą.... całą osobą....

Zatem miłego słuchania


sobota, 2 kwietnia 2011

to co niewidzialne...

Na początek bez pompatyzmu i nadymania się:
Brakuje Cię Jasiu Pawełku... Dzięki, że jesteś naszym przyjacielem... i cieszę się, że śmiejesz się tam w cudnej Krainie :)



Witajcie po kilku dniach przerwy :) Wiosna już całkiem całkiem się rozgościła, co naprawdę ogromnie mnie cieszy i wszystko wskazuje, że życie powoli zaczyna płynąć... może jeszcze nie wartkim strumieniem, ale przecież każda wielka rzeka zaczyna od małego strumyczka :)
Wiosna też odkrywa tajemnice Matki Ziemi... bo przecież na długo nim zobaczy się przebiśniegi... nowe listki na drzewach... radośnie zielone źdźbła trawy Ona już pracuje niewidzialnie... i właśnie o tym dziś post... o tym co niewidzialne...


W sumie mógłbym zakończyć tego posta na tym zdjęciu, a bardziej na tym co jest napisane pod nim.
Jest tyle niewidzialnych rzeczy, które nadaje życiu kolor, które warto pielęgnować w sobie... i dodałbym jeszcze głos kochanej osoby. Czasem szeptany... czasem zaspany o poranku... słyszany w słuchawce...

dobrej nocy moi drodzy